RSS

Historia pewnego zdjęcia.

07 Kwi

Dzisiaj będzie bardzo krótko. Wpis będzie dotyczył jednego, niewinnego zdawać by się mogło, zdjęcia. Wpatrywałem się w nie przez cały weekend i muszę powiedzieć… złamało mnie.

 

Tatry w lipcu 2012

 

Ten kto ma zrozumieć, ten zrozumie. Jeśli jest inaczej, to moje tłumaczenia nic tutaj nie zmienią.
A plecak się grzeje w kącie…

Reklamy
 
 

Tagi: , , ,

One response to “Historia pewnego zdjęcia.

  1. Liliana Arkuszewska

    17 kwietnia 2013 at 02:09

    Zagrzał się już plecak? Czy Ty Łukaszu się zagrzałeś, nie muszę pytać. Znam cię już na tyle, że wiem iż zawsze jesteś gotowy drogi.
    To co? Teraz czekamy na lepszą pogodę?
    Boże jak wszyscy są tą zimą zmęczeni. Sfrustrowani do granic, smętni i zasmarkani.
    Już niedługo, a zaświeci nam słońce, by wyruszyć w pogoń za marzeniami.
    Pozdrawiam ciepło
    Liliana
    http://owocdecyzji.com/

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

 
%d blogerów lubi to: