RSS

Симферо́поль / Simferopol – Севастополь / Sewastopol

22 Maj

Simferopol to nijako ‚wypadkowa’ po trasie. Podszedłem do kasy i zapytałem w okienku czy jest jakiś bilet na nocny pociąg kolejnego dnia po tym, jak dotrę do Odessy. Stwierdziłem (jak się okazało później słusznie), że Odessa niczego innego poza tym co widziałem cztery lata temu, raczej nie zaproponuje. Miejsce docelowe do którego jechał pociąg było dowolne, byle na noc wyjeżdżał z Odessy (kwestia noclegu). Mina kasjerki bezcenna, możecie wierzyć. Trzykrotnie pytała, czy oby nie przesłyszała się dokąd chcę jechać. Kiedy trzykrotnie powtórzyłem, że jest mi to obojętne uśmiechnęła się tylko i powiedziała krótko:

 

– Simferopol, kupielnyj. Chacisz? – Nu chaciu 😉 Tak oto po kolejnych 12 godzinach jazdy i kolejnej nocy w pociągu dotarłem na Krym. Szybko kupiona mapa miasta, szybki rekonesans internetowy w celu znalezienia noclegu. Są cztery adresy, jadę…
Po trzech godzinach wracam do punktu wyjścia, czyli na stację. Trzy ze wspomnianych gosciennic zostały już zamknięte, a o czwartej w życiu nikt nie słyszał. Grubo. Chodząc od hostelu do hostelu ogarnąłem troszkę miasto. Jak dla mnie masakra, chyba, że ktoś lubuje się w poprzednim ustroju. Na dzień dobry, jeszcze na dworcu, zwiezdy i sierpy. Dalej czołgi, samoloty i administracja autonomicznego Krymu. Zdziwiłem się bardzo widząc na budynku tylko rosyjską flagę. Poza tym masa milicji, komunistycznych flag i znowu podobnie jak w Odessie jakiś komunistyczny odpust. Bardzo źle się czułem i zdecydowałem się szybko zawijać. Jak zawsze, tak i teraz podpasował pociąg – za 30 min do Sewastopola? Biorę!

W Sewastopolu melduję się kilka minut po 20. Uzbrojony w adresy hoteli ruszam w miasto i po kolejnych 2 godzinach (łącznie pięciu dzisiaj) jestem bliski załamania. Tutaj rozpoczął się już sezon a wszystkie hostele są zamknięte. Brak nawet szyldów czy reklam, a jeden w Sewastopolu przerobiony został na sex shop. Makabra. Zasięgnąłem troszkę języka u miejscowych, a ci pokierowali mnie do goscinicy. Dobra, turlam się przez pół miasta z mandżurem na plecach pod wskazany adres, ale jak zobaczyłem odźwiernego – jegomościa w cylindrze przed drzwiami wejściowymi to odpuściłem… Zatem noc spędzona pod gołym niebem na plaży. Też dobrze. I wielki wóz na Krymie wygląda oczywiście tak samo jak u nas 😉 Aaa no i ważna rzecz. Obudziło mnie dwóch burych i nadąsanych ukraińskich milicjantów z pretensją, że śpię w parku/na plaży. Punktualni byli, punkt piąta przyszli 😛
Zdjęcia ‚już z dzisiaj’ wrzucam poniżej. ‚Już dzisiejsze’, bo już się nie kładłem tylko z miejsca ruszyłem w miasto. W Polsce to środek nocy był, jakby nie patrzeć. Także jak najbardziej powinny podpasować do porannej kawy w pracy 😉

Osobom ideowym i wyznającą zasadę BDTR polecam przeglądać co trzecie zdjęcie, albo najzwyczajniej oglądać po lufie uspokajającej meliski.

Podmiejski do Sewastopola

pusty Sewastopol o 5 nad ranem

ekhm!

Uwaga! Kosz na śmieci z okazji 225 rocznicy powstania miasta

Kino-Teatr Pobieda w Sewastopolu

Knajpa z orginalnym wystrojem jeszcze z czasów carskich

Wódz rewolucji powraca! O wschodzie słońca nad Sewastopolem

Wschód słońca nad portem w Sewastopolu

Sowietskaja - siedziba rosyjskiej floty czarnomorskiej

przy siedzibie floty czarnomorskiej, ze zwiezdą.. no musiałem! ;-)

Skrzynie na amunicje przerobione na... doniczki.

ruska propaganda w najczystrzej postaci

ruska wersja historii

pomnik Carycy Katarzyny

Klub oficerski wojsk rosyjskich

Brama do tegoż klubu, na podniesienie ciśnienia niektórym ;-)

Gorodskoj Sowiet

po wschodzie słońca nad portem

więcej rosyjskich flag w wydzielonym mieście Sewastopolu

flota czarnomorska

jak Wy wstajecie do pracy, to ja się JUŻ lenię ;-)

amfiteatr w Sewastopolu

wyjście z portu - Sewastopol

Kto się dopatrzy co tam jest napisane?

230 rocznica powstania miasta Sewastopol

Drugie pół leniwego dnia spędzam w towarzystwie poznanych Andrieja i Kateriny. Jednak człowiek z dużym plecakiem w pustym ok godz 10 rano McD w Sewastopolu potrafi wzbudzić zainteresowanie. Nieustanne zdziwienie na twarzach wszystkich moich rozmówców, kiedy na pytania dlaczego samemu przejechałem tyle kilometrów, dlaczego wybrałem ich miasto, dlaczego to, dlaczego tamto… odpowiadam… A dlaczego nie? Bezcenne, uwierzcie na słowo 🙂
Odpowiadając jeszcze w tym miejscu na smsy – mam się dobrze i kiedy mogę wrzucam coś na bloga. Zapraszam Was więc tutaj regularnie. Nie odpisuję, ponieważ nie wyrobiłbym pewnie finansowo – mam nadzieję, że zrozumiecie i w rozjazdach odpuścicie 😉

Pozdrawiam

Reklamy
 
4 Komentarze

Opublikował/a w dniu 22 Maj 2013 w Podróż, Ukraina

 

Tagi: , , , , , , , , , , ,

4 responses to “Симферо́поль / Simferopol – Севастополь / Sewastopol

  1. keeeper

    22 Maj 2013 at 14:30

    Przeczytałem wpisy z Ukrainy i nigdzie nie ma ani wzmianki o zbojcach obcinajacych podroznym uszy. Znaczy sie, ze to mit? :/

    Z poważaniem, mieszkaniec Sanoka

     
    • T.

      24 Maj 2013 at 22:40

      Nie wiem czy to mit, ale dzisiaj na bazarze w Sewastopolu widziałem świeże makatki wykonane z rozciągniętych ludzkich uszu… Może być zbieg okoliczności, jednak niczego nie dam sobie za od obciąć.

       
  2. iskr

    23 Maj 2013 at 01:45

    Uciekaj szybko z tej dziczy!

    Tobie standardowe „dobranoc”, a całej reszcie: GNLF!

    pozdr,

    Dziku

     
    • T.

      24 Maj 2013 at 22:41

      Przyzwyczaiłem się już 😉
      A cóż to za GNLF? Ja taki nie postępowy jestem… Mam nadzieję, że nikogo w tym lokalu nie obrażasz, co? 🙂

       

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

 
%d blogerów lubi to: