RSS

Borjomi National Park – Route 1

18 Czer

Przyszła pora na opisanie kilku przygód, które zaserwowaliśmy sobie w największym paku narodowym Gruzji: Borjomi – Kharagauli National Park.

Na samym początku rejestracja. Park jest przeogromny i trzeba zadeklarować którym ze szlaków chce się podróżować i ile dni ma owa podróż zająć. Szlaki są numerowane i bardzo słabo oznaczone, o czym przyjdzie nam się z czasem przekonać. Każdy ze szlaków ma inny stopień trudności i jego przebycie zajmuje od jednego do bodaj sześciu-siedmiu dni. Wejście na teren parku jest darmowe, natomiast pobierane są opłaty za kolejne noclegi, które planujemy na terenie parku. I tak przychodzi nam zapłacić po 5 lari za noc pod namiotem i 10 lari za noc w schronisku. Jak to się mówi dla każdego coś innego… Zatem zaczynamy!

Borjomi National Park - zaczynamy

Decydujemy się na trasę numer 1, która będzie nas prowadziła przez trzy dni przez odludzia owego parku. Jedzenie w plecakach, dobre buty na nogach. Pozostaje nam we wszechobecnej ciszy podziwiać piękno przyrody.

Borjomi National Park - Route 1

Borjomi National Park - Route 1 odpoczynek ;-)

Borjomi National Park - Route 1 (2)

Borjomi National Park - Route 1 (3)

Borjomi National Park - Route 1 (4)

Borjomi National Park - Route 1 (5)

Borjomi National Park - Route 1 (6)

Niestety, tuż po dotarciu do pierwszego schroniska pogoda nam się załamuje. Mamy oczywiście wszystko ze sobą, ale źle to wszystko wróży naszym jutrzejszym planom podziwiania gruzińskich widoków. A po kilku chwilach, a później po jakichś 10 minutach nic nie wskazuje na to, żeby miało się jakoś specjalnie rozpogodzić…

deszczowy wieczór w Borjomi

Nazbieraliśmy zawczasu drewna, mamy wodę, i tak patrzymy na powiększające się za oknem kałuże. Jest chwila, żeby odetchnąć troszeczkę i zebrać siły… Bardzo fajna chwila, przerywana odgłosami zbliżającej się burzy.

No, ale od czego ma się to szczęście w podróży, nie? 🙂 Burza szybko mija a naszym oczom ukazuje się przepiękna tęcza.

aaa i tęcza! :-D

Może jakoś nie do końca straciliśmy ten dzisiejszy dzień? Przychodzi pora na rozpalenie ognia. Kolacja i dobra ciepłą herbata. Niestety, okazuje się, że na dłuższy wypad przygotowany jestem jedynie ja. Jedzenia mamy niewiele, moi towarzysze bardzo lekkomyślnie podeszli do tematu logistycznego zabezpieczenia eskapady. Nie ma jednak tego złego, dwa dni wytrzymamy. Tak nam się przynajmniej wydawało…

Borjomi National Park - Route 1 przejaśnienia po burzy

Borjomi National Park - Route 1 Kolacja

Borjomi National Park - Route 1 Nasze schronisko

Borjomi National Park - Route 1 Kolacja

 

Reklamy
 
2 Komentarze

Opublikował/a w dniu 18 czerwca 2013 w Gruzja, Podróż

 

Tagi: , , , , , , ,

2 responses to “Borjomi National Park – Route 1

  1. nufka

    19 czerwca 2013 at 16:38

    Ha ha wyjedzą ci nawet sól i pieprz z magicznej skrzynki pozdro!

     
    • T.

      19 czerwca 2013 at 16:41

      Ty wiesz, że wyjedli…
      I cukier, i kawę, i herbatę i wszystkie cukierki nawet. To ciekawe doświadczenie jak czyjeś samopoczucie, zdrowie a nawet życie leży w Twoich rękach. A jak się ucieszyli, kiedy pokazałem rozpałkę, zapałki a potem termos na herbatę 😀

      Fajnie, że zaglądasz…
      pozdro!

       

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

 
%d blogerów lubi to: